niedziela, 26 stycznia 2014

Prologue

   Hello, od razu na wstępie chciałyśmy przeprosić za ostatnią notkę, ale nadmiar oreo + ciasteczek Bel Vita robi swoje. (Jagoda, kazała mi napisać, że to tylko ja tak uważam, a w dupę kopane)
 Więc... nie zaczynamy zdania od więc... Zapraszamy na krótki prolog ;)
***
 3 września  2013 r. Sobolewów High School w stanie California
   Po rozpoczęciu roku szkolnego widać nic się nie zmieniło. Jak zwykle wszyscy patrzyli na mnie i Mag, jak na dziwadła, a my nic sobie z tego nie robimy. W tym roku miało być inaczej, znosiłyśmy to przez cztery lata.  Jedak nasz ostatni rok będzie zupełnie inny. 
   Zmieniłyśmy się my, nasze charaktery i podejście do świata, i ludzi. Nie damy sobie w kaszę dmuchać. 
- Dzień dobry, Słoneczka... - powiedział Niall Horan ze złośliwym uśmiechem na mordzie - W tym roku się jeszcze nie widzieliśmy, prawda? Nie widziałem was całe wakacje! Gdzie byłyście? Pracowałyście zbierając ulotki czy może kosiłyście trawniki emerytom? 
- Horan, ciebie również miło widzieć! Wiesz, dużo podróżowałyśmy czy wiedziałeś, że "horan" po szwedzku znaczy "kurwa"? Oh, kochanie, chyba zaszkodziły Ci te kurczaki czy mi się wydaje, czy nosisz ubrania dwa numery większe? - spojrzałyśmy na niego ze słodkimi uśmieszkami -  Przepraszam, śpieszymy się na lekcje, dbamy o swoją edukację. Papa!
   Przybiłyśmy sobie *highfive* i odwróciłyśmy się od niego pospiesznie idąc w stronę gabinetu dyrektorki..


 ***
Prolog ma być krótki, więc cicho. Efekt zamierzony xx
Co do notki na górze... Nie wiem o co chodzi Kasi mi się bardzo podoba i wiem, że po tym strasznie krótkim prologu można pomyśleć tylko "WTF", ale nawet jeśli jesteście nim załamani to poczekajcie do pierwszego rozdziału myślę, że się nie zawiedziecie xx
Jagoda&Kasia

sobota, 11 stycznia 2014

Czym będziemy was katować?

   Witajcie młodzi fizycy!
   Na tej stronie internetowej, potocznie zwanej blogiem, będziecie mogli poznać tajniki uwodzenia marchewek, kotów, widelców, lusterek i pizzyyy!
   Opowiadanie pisać będziemy my... Kagoda....
My, raczej nie zdrowe psychicznie dziewczyny... Pomyślicie, że nie mamy żadnego doświadczenia... BACH!!!
Mamy was!!! Haha pisałyśmy już wieeele blogów. Na naszym bogatym koncie mamy już 9 ( włącznie z tym ) blogów, wow. Możecie nas znaleźć na twitterze:
@Alexxx0019
@KaciaUnicorn
Lub na naszych pozostałych blogach:
http://midnight-mamories.blogspot.com/ (mamories jest specjalnie SZTUKA)
http://this-is-the-story-of-my-life-1d.blogspot.com/ (SZTUKA)

"Cała Polska czyta dzieciom", czyli edukacja nołlajfiącej młodzieży!!!
Panie i panowie..... *perkusja*
FABUŁA! (sztuka)

Tytuł: Something That We're Not
Parring: Hetero, reszta to tajemnica #YOLO
Bohaterowie: Margaret Rose, Alex (bez nazwiska), Harry Styles, Louis Tomlinson, Liam Payne, Zayn Malik, Niall Horan i inni...
Czas akcji: początek 2013 r.
Miejsce: Trwały długie spory na ten temat (Hong Kong, Jezioro Loch Ness, jakieś góry lub rezerwat w Ameryce, Celestynów ulica Polna, Kostaryka, Ghama- Yebikwaukrom i "Awruk" Stolarka Budowlana w Białymstoku), ale stanęło na Sobolewowie (co z tego, że to Polska, w tym opowiadaniu to Ameryka Północna w stanie Kalifornia)
Opis:
   Wyobraźcie sobie dwie dziewczyny siedzące o drugiej nad ranem przed telewizorem płaczące na ostatniej części High School Musical. W pewnym momencie postanowiły, że zjedzą budyń i poryczały się jeszcze bardziej, smarkały nosy i szlochały w chusteczki robiąc kiełbasę z przepiórek z węglowodanami, śpiewały nanana, bo uznały, że są kryminalistkami i udawały, że słonie wcale nie są ich krewnymi, chciały iść do dupy Murzyna, ale uświadomiły sobie, że jest za mała, więc ustaliły, że utuczą murzyna, lecz murzyn pękł po wypiciu 695555555555555569 litrów mleka z margaryną.
 
   A teraz zastanówcie się  ( Jagoda przypomina m moją babkę od biologii) jaką sytuację mają te dwie dziewczyny w odwiecznym wrogu młodzieży, w szkole (ona mi dyktuje, ja piszę jak notatka, czy coś tym podobnego, kurwa, esej!) więc uświadomcie sobie, (właśnie Jagi robi striptiz) że to nie są te ekstra popularne BFF idiotki czirliderki ze szkoły Igyls(Seksowna poza, kochanie)
Pomyślcie sobie, że ten opis opisuje dziewczyny, te, które w szkole są poniżane i znieważane przez wszystkich (tak, dalej Kicia) przez szkolną drużynę piłki nożnej (że co?) kropka.
Louis, Harry, Niall, Liam i Zen ( ten z Little Mix).... Ci fajni (zejdź z tego krzesła, bo się połamiesz, Debilko!) (właśnie gwałci krzesło...) (to powinnam być ja XD) Gdyby tak dodać jeszcze do tego, że to te dwie dziewczyny (piszę coraz szybciej wohoooo!) są mściwe (jak cholera!) a zemsta kumulowała się w nich od czterech lat, fuck this pierdolone shit! (Oh widzę się w lustrze) i w pewnym momencie nie zmieściła się na wskaźniku. To było w czerwcu... ostatniego dnia szkoły. Szykowały plan zemsty przez dwa miesiące, a pierwszego września wszystko się zacznie...
Czy dziewczynom (SZAM SZEKSZ) się uda (hahaha) i czy zemsta będzie suodka? czy może gorzka, depresyjna czy coś pójdzie nie tak? A może jakieś uczucie zburzy mur nienawiści i chęci zemsty....
Tego (You and I!!!!!!!!!!!) dowiesz się, mój młody Fizyku, czytając opowiadanie

"Something That We're Not"

ZAPRASZAMY BEJBI !!!
Kagoda
Szablon by S1K